Przejdź do treści

jedwabniki

„Przywiózł jajeczka. Strzeszkowski to wyhodował. W związku z tym miał jedną z najlepszych w Polsce kolekcji motyli egzotycznych. To zostało rozrabowane”.

Andrzej Sawelski

„Ja też hodowałem, ale nie po to, żeby zbierać, ale po to, że jak wyhodowałem to wypuszczałem u ogrodnika, Pana Gawla. Jego spotkało nieszczęście, bo mu lichy zaatakowały marchew. Ja te lichy wszystkie zebrałem. To były gąsienice pazia królowej. To jest taki piękny motyl. Tych gąsienic zebrałem kilkadziesiąt. Wszystkie wyhodowałem na motyle i wypuściłem”.

Andrzej Sawelski