Przejdź do treści

„Ojciec [Tomka Opalskiego] był rzeźbiarzem. Dla towarzysza Bieruta wykonał taką rzeźbę: koń z jeźdźcem. (…) Kiedy szkoła zdecydowała się z wizytą do Belwederu udać, to właśnie ojciec Tomasza Opalskiego przygotował piękną rzeźbę białego konia i jeźdźca na nim. Chyba gipsowa była i ona tak wykończona jest, że się lśniła. I reprezentacja szkoły zawiozła tę rzeźbę właśnie”.

Bogusław Borowiecki

„Po wojnie, bo pierwsza matura w Sulejówku w tym liceum była w 1946 r., liceum mieściło się w baraku. Warunki do nauki były nieciekawe. Szczególnie zimą. Bardzo często zwalniali nas do domu, bo jak były duże zimy nie takie jak teraz, bo było za zimno, chociaż tam były piece węglowe”.

Barbara Szewczyk

„Oczywiście w ówczesnych czasach o budowie szkoły nie było mowy. Ten komitet, który wówczas prężnie działał ludzi światłych i otwartych zatroszczył się o sprowadzenie baraku parterowego na teren przeznaczony przez Stanisława Grabskiego. W zimie 1948 r. gimnazjum zostało tam. Także ósmą klasę, a za chwilę dziewiątą, bo już nastąpiło przekształcenie liceum w jedenastoletnie i gimnazjum zostało zlikwidowane. Do ósmej i dziewiątej klasy tego liceum już zacząłem chodzić w baraku”.

Janusz Dowjat

Zobacz pełne relacje


Cytaty, fotografie oraz relacje są fragmentem materiałów dostępnych w Archiwum Społecznym Sulejówka.  Więcej fotografii znajduje się z kolei w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. profesora Zbigniewa Wójcika w Sulejówku. Czekamy także na Twoją historię!

Bogusław Borowiecki
Aneta Sapilak
mieszkanka Sulejówka
Anna Cwalinowa
mieszkanka Sulejówka
Barbara Szewczyk
mieszkanka Sulejówka
Jadwiga Pieńkowska
córka Tadeusza Lewandowskiego
Janusz Dowjat
wnuk Heleny i Stanisława Dowjatów