Poznaj zdjęcia i opowieści mieszkanek i mieszkańców ze zbiorów Archiwum Społecznego Sulejówka utworzonego w 2016 r.
#jedzenie
„Dzierżawcę naszego, co za kościołem mieszkał, spalili, a jego zabili. Zostaliśmy bez kartofli, bez mleka, bez niczego. Nie było co jeść. Głodni byliśmy. Mamusia się dowiedziała, że w Halinowie jest piekarnia. Rano otwiera i wydaje chleb. To już był koniec września, albo może październik. W każdym razie po tym jak Niemcy już weszli i się uspokoiło, mamusia, Jadwiga, Zbyszek i ciocia poszli w nocy, żeby tam dostać chleb. Było ciemno. Ten chleb dostawali i zadowoleni przyszli do domu.”
Wanda Łabędź Dom rodziny Kułakowskich