Poznaj zdjęcia i opowieści mieszkanek i mieszkańców ze zbiorów Archiwum Społecznego Sulejówka utworzonego w 2016 r.
#życie codzienne
„Jeśli chodzi o kontakty dziadka z Marszałkiem, [to] Marszałek po sąsiedzku odwiedzał mojego dziadka. (…) W zasadzie taką tradycją było, że grodzono od ulicy, a z tyłu działek nie było płotów. Nikt tak specjalnie nie ogradzał, (…) także była to przestrzeń otwarta. Z reguły były to ścieżki wśród drzew, [a] domy stały na polanach. Szło się w zasadzie ścieżkami przechodząc przy budynkach mieszkalnych, bo ulic wytyczonych poza ul Piłsudskiego [wybrukowaną] kostką (dawniej) Sienkiewicza, to specjalnie ulice nie były wytyczone. Także szło się do stacji kolejowej czy do szkoły ścieżką przez las. Wszędzie ścieżkami wśród lasów.”
Janusz Cymborski Dom rodziny Cymborskich