Poznaj zdjęcia i opowieści mieszkanek i mieszkańców ze zbiorów Archiwum Społecznego Sulejówka utworzonego w 2016 r.
#kultura
„Tu była Tancbuda. Tu się tańczyło. Taka muszla tu była i orkiestra. […] To były dechy właśnie na terenie Piłsudskiego. Była strzelnica. Z wiatrówek się strzelało i to w okresie tego czarnego socjalizmu, na przełomie lat 50. i 60. To było jedynie miejsce radosne, w którym moi rodzice się nie bali. […] Ludzie się naprawdę bawili. Sprzedawano wino na szklanki. Butelka wina kosztowało 12 złotych. Nie było żadnego mordobicia. Nie było żadnej milicji. Nie wiem skąd się brały te kapele, które tam grały, ale grały. Lepiej, gorzej ludzie się bawili. Wypijali po tej szklance, dwie szklanki i tańczyli w tej tancbudzie. To był taki oddech. Druga taka tancbuda była przy koszarach, przy blokach wojskowych.”
Lechosław Dowgwiłłowicz-Nowicki dworek "Milusin"