Przejdź do treści

„Miejsce mojego urodzenia to pogranicze Sulejówka i Cechówki. Sulejówek był wtedy wioską, a Cechówka dopiero powstawała”.

Leszek Andrzej Rudnicki

„Rodzina moja, w zasadzie dziadkowie, pradziadkowie wywodziła się z okolic Mokrego Ługu. Pradziadkowie najpierw zamieszkiwali w Dębem Małym nad rzeką Długą. Później, jak tereny przyległe od Rembertowa aż po Okuniew zostały włączone do poligonu wojskowego, wioski także zostały włączone i zniknęły z  powierzchni. Mieszkańcy przenieśli się wtedy do Mokrego Ługu, który jest dzisiaj dzielnicą Rembertowa”.

Leszek Andrzej Rudnicki

„Tam w okolicach Kawęczyna była cegielnia. Przodkowie byli strycharzami, czyli robotnikami produkującymi cegłę. W miarę wyczerpywania się zasobów gliny ci nazwijmy to producenci przemieszczali się – od Kawęczyna aż do Sulejówka, bo tu były duże pokłady gliny w miarę płytko”.

Leszek Andrzej Rudnicki

„Jak się wyczerpywały zapasy gliny, to powstawały olbrzymie doły i stawy. Były naprawdę głębokie. Miały różne nazwy np. Kozacki, bo żeby tam nie utonąć trzeba było być Kozakiem. Co roku się zdarzało, że ktoś się tam topił. Tych stawów było bodajże pięć: Kozacki, Babski i później Łabędowicza, Morskie Oko i takie tam”.

Leszek Andrzej Rudnicki

Zobacz pełne relacje


Cytaty, fotografie oraz relacje są fragmentem materiałów dostępnych w Archiwum Społecznym Sulejówka.  Więcej fotografii znajduje się z kolei w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Sulejówku. Czekamy także na Twoją historię!

Leszek Andrzej Rudnicki
mieszkaniec Sulejówka